Strona główna Aktualności AMP Śląsk Wrocław wicemistrzem Ligi Europy
  • ambasadorzy

AMP Śląsk Wrocław wicemistrzem Ligi Europy

Historyczny sukces odnieśli futboliści AMP Śląska Wrocław, którzy w swoim debiucie w europejskich pucharach dotarli aż do finału EAFF Europa League. Podczas wyjazdowego turnieju rozegranego w Ankarze pokazali ogromną determinację i wysoką formę, a dopiero w decydującym meczu znaleźli pogromcę – nie obyło się przy tym bez wielkich emocji.

Zawodnicy AMP Śląska Wrocław, którzy są ambasadorami kampanii społecznej #PijKranówkę mieli okazję promować zdrowe nawyki nie tylko w Polsce. Z logiem #PijKranówke na koszulkach udowadniali na arenie międzynarodowej, że wrocławska kranówka to wartościowe źródło cennych minerałów i odpowiedniego nawodnienia.

Liga Europy to w AMP Futbolu drugie pod względem prestiżu rozgrywki na Starym Kontynencie – dla wicemistrzów swoich krajów. Większą renomą cieszy się tylko EAFF Liga Mistrzów, którą w 2024 roku wygrał inny polski zespół i jeden z największych rywali Wrocławian – Wisła Kraków.

AMP Futbol Śląsk Wrocław wicemistrzem Ligi Europy

Aż do finału bez straty gola

Wrocławska drużyna AMP futbolu nie ukrywała, że do Ankary leci po zwycięstwo. A przynajmniej po awans do meczu finałowego. Mieli świadomość, że będą tam na nich czekać faworyzowani gospodarze – turecki Baskent, który sezon wcześniej (wtedy jeszcze pod nazwą Alves Kablo) triumfował w elitarnej Lidze Mistrzów. Poza tym w Ankarze rywalizowały również francuski Olympique Marsylia, włoska Vicenza, belgijski Club Brugge oraz ukraiński Crusanders Łuck.

Przez fazę grupową podopieczni marokańskiego szkoleniowca Otmane Ennajmiego, przebrnęli planowo i w kapitalnym stylu. Najpierw ograli Vicenzę 4:0, a gole zdobywali Ilyass Sbiyaa (dwa), Mohcine Chrharh oraz Maks Moroz. W drugim spotkaniu rozgromili z kolei Belgów (Club Brugge) 6:0. Tym razem do bramki przeciwnika celnie strzelali Kacper Płaczek (dwa gole), Ilyass Sbiyaa, Mateusz Warakomski, Bartosz Skrzypek oraz Mohcine Chrharh. Dzięki temu nasza ekipa wygrała zmagania grupowe i zapewniła sobie miejsce w półfinale.

Mecz, którego stawką był finał Ligi Europy, Wrocławianie rozegrali koncertowo. AMP Śląsk stanął naprzeciw Olympique Marsylii, strzelając rywalom dziewięć bramek i nie tracąc żadnej! Cztery z nich wywalczył Mohcine Chrharh, który w zeszłym roku był jeszcze zawodnikiem Alves Kablo i poznał smak końcowego triumfu w Lidze Mistrzów.

Finałowy mecz

Zgodnie z przewidywaniami, w finale Polacy musieli zmierzyć się z drużyną z Turecji. Wrocławianie przegrali, niestety, z Baskentem 1:2. Najpierw doprowadzili do wyrównania (na 1:1), lecz na drugiego gola gospodarzy już nie odpowiedzieli.

– Sędzia, 16-latek z Irlandii, pochopnie wyrzucił naszego zawodnika za drugą żółtą kartkę, psując tempo i widowiskowość meczu. Szkoda. Niemniej gratulacje dla rywali. Będziemy walczyć w kolejnych latach – mówi nam Maciej Materac, bramkarz i kapitan wrocławskiej drużyny.

AMP Śląska Wrocław w swoim debiucie w europejskich pucharach dotarli aż do finału EAFF Europa League

AMP Śląska Wrocław w swoim debiucie w europejskich pucharach dotarli aż do finału EAFF Europa League

AMP Śląska Wrocław w swoim debiucie w europejskich pucharach dotarli aż do finału EAFF Europa League

Nowe cele drużyny

Drugie miejsce w Lidze Europy to największe osiągnięcie w historii sekcji. W niedzielę zespół wrócił do Wrocławia i już koncentruje się na kolejnym wyzwaniu. Celem jest następny krok naprzód – walka o mistrzostwo Polski. Tacy ambasadorzy w drużynie #PijKranówkę to coś, z czego można być naprawdę dumnym.

W pierwszym turnieju, w Warszawie, WKS AMP Futbol wygrał z Zawiszą Bydgoszcz (14:0) i ze Stalą Rzeszów (3:0), natomiast przegrał z Rekordem Futbol Bielsko-Biała (1:2). Po trzech kolejkach ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy Wrocławianie zajmują trzecią lokatę, lecz to dopiero początek rozgrywek, a walka o trofeum pozostaje sprawą otwartą. Kolejny turniej na koniec maja (30-31.05) w Poznaniu, gdzie rywalami Śląska będą m.in. Wisła i Legia Warszawa. Z powodu zawieszenia dopiero na ostatni mecz dołączy tam Mateusz Warakomski – to spore osłabienie.

Pozostałe turnieje odbędą się w Krakowie (27-28 czerwca), we Wrocławiu (22-23 sierpnia), w Rzeszowie (12-13 września) i w Bydgoszczy (26-27 września). Póki co, Wrocławianie mają na koncie srebro (2025) i brąz (2024) mistrzostw Polski.

AMP Śląska Wrocław w swoim debiucie w europejskich pucharach dotarli aż do finału EAFF Europa League

EAFF Europa League
[Photo by Will Palmer/EAFF]