Zachęcamy do picia kranówki w Świeradowie Zdroju

Miniony weekend (21-22 lutego) spędziliśmy w wyjątkowej, zimowej scenerii Świeradowa Zdroju. To tutaj odbył się 6., ostatni przystanek akcji #DolnośląskaZima2026, podczas której – jak zawsze – zachęcaliśmy do sięgania po wodę z kranu w ramach kampanii #PijKranówkę.

Nasze stanowisko przy pijalni wód tętniło życiem. Turyści chętnie zatrzymywali się, by napić się ciepłej, aromatycznej herbaty, porozmawiać o jakości wody i ekologicznych wyborach. Prezentowaliśmy jedną z najciekawszych atrakcji Wrocławia – Hydropolis, opowiadając o wodzie jako zasobie, jej roli w życiu codziennym oraz powodach, dla których warto wybierać kranówkę.

Nie zabrakło też konkursów, warsztatów oraz animacji dla rodzin. Jak zwykle towarzyszyła nam nasza sympatyczna żółwica Stefania, która zapraszała do odkrywania Wrocławia, a niezawodny Wujek Lisek sprawiał, że najmłodsi nie mogli przestać się uśmiechać. Rozdawaliśmy także gadżety Hydropolis oraz materiały edukacyjne dotyczące wody i ekologii.

#DolnośląskaZima2026 #PijKranówkę w Swieradowie Zdroju

#DolnośląskaZima2026 #PijKranówkę w Swieradowie Zdroju

Świeradów Zdrój – atrakcje, które warto poznać

Korzystając z okazji, sami również zapoznaliśmy się z ofertą atrakcji Świeradowa Zdroju. Jest ona naprawdę imponująca.
Poniżej znajdziesz krótkie opisy miejsc, które szczególnie polecamy odwiedzić.

1. Sky walk – ścieżka w chmurach

To jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Świeradowa. Najwyzsza w Polsce wieża o wysokości 65 m oferuje panoramiczne widoki na Izery i Sudety, a prowadząca na szczyt kładka ma aż 850 m długości. Podczas spaceru można skorzystać z siatkowych przejść, wejść na szklaną platformę na wysokości 62 m nad ziemią lub zjechać 105-metrową zjeżdżalnią. To miejsce, które łączy adrenalinę z edukacją i pięknymi krajobrazami.

2. Dom Zdrojowy

Najbardziej charakterystyczny obiekt uzdrowiska – monumentalny budynek z 46-metrową wieżą zegarową, wybudowany w 1899 roku. Wnętrze kryje imponującą Halę Spacerową o długości 80 metrów, wykonaną z modrzewiowego drewna, zdobioną witrażami i polichromią roślinną. To tu kuracjusze od ponad wieku zażywają spacerów i piją lecznicze wody radonowe. Obiekt jest architektoniczną perełką regionu.

Wnetrze pijalni wód w Świeradowie Zdroju

Pijalnia Wody Mineralnej w Świeradowie Zdroju żółwica Stefania z Hydropolis

3. Park zdrojowy z deptakiem

Malowniczy teren pełen zieleni, idealny na spokojne spacery. Znajdują się tu alejki, miejsca do wypoczynku, elementy małej architektury oraz dostęp do pijalni wód. Znajduje się na niej także fontanna z czterema żabkami, która z pewnością ucieszy najmłodszych. Park zaprojektowano równolegle z Domem Zdrojowym i stanowi integralną część uzdrowiska.

4. Czarci młyn

To unikatowe muzeum dawnych technik młynarskich mieszczące się w zabytkowym młynie z końca XIX wieku. Wewnątrz można zobaczyć działające urządzenia, poznać proces wypieku chleba i historię rzemiosła związanego z mąką i zbożem. Idealne dla osób lubiących miejsca „z duszą” i tradycyjne rzemiosło.

5. Szlaki Gór Izerskich

Świeradów Zdrój to świetna baza wypadowa na liczne szlaki. Góry Izerskie oferują m.in. przejścia przez Halę Izerską, Dolinę Izery, dojście na Smrek z wieżą widokową czy trasy rowerowe po polskiej i czeskiej stronie. To idealne miejsce dla piechurów, biegaczy, rowerzystów i miłośników przyrody.

6. Wodospad Kwisa

Sztucznie utworzona, ale wyjątkowo malownicza kaskada na rzece Kwisie. Jest piękna zarówno latem, jak i zimą, kiedy odwiedzają ją amatorzy morsowania. Dojście wymaga krótkiego podejścia, co dodaje miejscu uroku i sprawia, że nie jest zatłoczone.

7. Kolej gondolowa na Stóg Izerski

Kolej Ski&Sun kursuje przez cały rok, wwożąc turystów na wysokość ok. 1060 m n.p.m. Przejazd trwa około 8 minut i pozwala podziwiać malownicze panoramy Gór Izerskich. Na górze czekają szlaki piesze, schronisko PTTK i punkty widokowe. To świetna opcja zarówno dla miłośników trekkingu, jak i rodzin chcących szybko znaleźć się „bliżej gór”.

Walentynkowy weekend z finałem #DolnoślaskiejZimy2026

walentynkowy weekend #DolnośląskaZima2026 akcja #PijKranówkę Wujek Lisek

W walentynkowy weekend (14-15 lutego 2026 r.) mieliśmy przyjemność uczestniczyć w 5. finałowym przystanku #DolnośląskiejZimy2026, który po raz pierwszy w historii zawitał do samego serca regionu – na wrocławski Rynek. W wyjątkowej, walentynkowej scenerii powstało zimowe miasteczko pełne atrakcji, edukacji i regionalnych smaków, przyciągając tysiące mieszkańców oraz turystów. To właśnie podczas tego wydarzenia stworzyliśmy przestrzeń, w której – jako Hydropolis – mogliśmy nie tylko opowiadać o fascynującym świecie wody, ale przede wszystkim promować zdrowy i ekologiczny wybór, jakim jest picie wody z kranu w ramach kampanii #PijKranówkę. Ponieważ końcówka dolnośląskich ferii upłynęła w wyjątkowo mroźnej aurze, oferowaliśmy odwiedzającym aromatyczną, gorącą herbatę przygotowaną na bazie wrocławskiej kranówki.

Podczas wydarzenia na odwiedzających czekał imponujący program przygotowany wspólnie przez Miasto Wrocław i Samorząd Województwa Dolnośląskiego. Rynek wypełniły:

  • lodowisko w samym centrum miasta, z którego skorzystało około 6 tysięcy osób – jedna z największych zimowych atrakcji tego sezonu
  • pokazy naukowe, eksperymenty z ciekłym azotem i suchym lodem przygotowane przez Hydropolis
  • warsztaty edukacyjne, kreatywne zajęcia i animacje dla rodzin
  • prezentacje najciekawszych atrakcji Dolnego Śląska, m.in. Krainy Wygasłych Wulkanów, kopalni, zamków i muzeów
  • regionalne smaki, w tym Bigos Rybaka i pierogi z karpiem serwowane przez Stawy Milickie
  • konkursy, quizy i zimowe aktywności sportowe – od curlingu po mobilną skocznię

Wszystko to sprawiło, że Rynek stał się na dwa dni centrum zimowej rekreacji i regionalnej integracji.

Dolnośląska Zima to projekt nie tylko rozrywkowy, ale też edukacyjny – promuje turystykę, zdrowy styl życia i świadome wybory. Trudno o lepszy moment, by przypomnieć mieszkańcom Wrocławia, że:

  • wrocławska kranówka jest bezpieczna, smaczna i ekologiczna,
  • picie jej to realny wkład w dbanie o środowisko,
  • to nawyk, który każdy może wdrożyć od zaraz – i to bez żadnych kosztów.

W zimowej atmosferze, z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach, ten przekaz trafiał do odwiedzających wyjątkowo naturalnie.

walentynkowy weekend #DolnośląskaZima2026 akcja #PijKranówkę

walentynkowy weekend #DolnośląskaZima2026 akcja #PijKranówkę

Z kranówką w Karpaczu z okazji akcji #DolnośląskaZima2026

Nawet zimą nie zwalniamy tempa. W weekend 31stycznia i 1 lutego 2026 r. z hasłem #PijKranówkę pojawiliśmy się w Karpaczu, na trzecim przystanku akcji #DolnośląskaZima2026. To jedno z sześciu zimowych wydarzeń, które prezentują atrakcje Dolnego Śląska w najchętniej odwiedzanych miejscach w trakcie ferii: Szklarska Poręba, Zieleniec, Karpacz, Czarna Góra, Wrocław i Świeradów-Zdrój.

Mimo śniegu i mrozu nic nie było w stanie nas zatrzymać. Rozgrzewaliśmy turystów ciepłą herbatą, uśmiechem i dobrą energią. A przecież wszystko zaczyna się od wody – nawet kubek gorącej herbaty, który trafiał w dłonie odwiedzających. To świetny pretekst, by przypominać, że najzdrowsza i najbardziej ekologiczna woda jest w kranie.

Na miejscu towarzyszył nam także Wujek Lisek, który jak zawsze zachwycał najmłodszych swoimi animacjami i eksperymentami.

Opowiadaliśmy również o tym, co można odkryć we wrocławskim centrum wiedzy o wodzie Hydropolis, zachęcaliśmy do picia kranówki, zachwycaliśmy rodzinnymi animacjami i eksperymentami z wodą w roli głównej. To był pełen energii zimowy weekend, a my już szykujemy się na kolejne spotkania, podczas których będziemy przypominać, że najlepsza woda płynie z kranu.

Przed nami kolejne przystanki, na które już teraz serdecznie zapraszamy:

  • Przystanek 5.: Wrocław [Wroclove] (14-15 lutego)
  • Przystanek 6.: Świeradów-Zdrój (21-22 lutego)

Zobaczcie zdjęcia z wydarzenia w Karpaczu.

[fot. MPWiK]

[fot. Dominik Sadowski]

[fot. Dominik Sadowski]

[fot. Dominik Sadowski]

[fot. Dominik Sadowski]

[fot. Dominik Sadowski]

[fot. Dominik MPWiK]

Sezon miejskich poidełek dobiegł końca

Zdrój uliczny

Zdroje uliczne MPWiK Wrocław zostały wyłączone i zabezpieczone na zimę. Dlaczego? Bo zbliżają się przymrozki, a my chcemy, by wiosną zdroje znów służyły mieszkańcom.

Prosimy: nie niszczcie ich, nie wrzucajcie śmieci, nie traktujcie jak popielniczek.

Dostęp do czystej wody w przestrzeni miejskiej to nasze wspólne dobro. Dewastacja poidełek to nie tylko dodatkowe koszty. To też ograniczenie dla tych, którzy w upalny dzień chcieliby się napić chłodnej i orzeźwiającej kranówki.

Wiosną wracamy z pełną mocą! Trzymajcie się ciepło.

Ostatnie tygodnie z miejskimi poidełkami. Przygotowania do zimy

Powoli zbliża się koniec sezonu miejskich poidełek. Wraz ze spadkiem temperatur i pojawieniem się pierwszych przymrozków, nasze poidełka zostaną wyłączone i zabezpieczone na zimę, aby mogły bezpiecznie przetrwać mrozy i znów służyć mieszkańcom wiosną.

Poidełka to nie tylko wygodny sposób na ugaszenie pragnienia. To także ekologiczna alternatywa dla wody butelkowanej, która pomaga ograniczyć zużycie plastiku i promuje odpowiedzialne korzystanie z zasobów wodnych. Woda z miejskich poidełek jest bezpieczna, świeża i pochodzi z miejskiej sieci wodociągowej. Warto z niej korzystać, gdy tylko jest dostępna.

Zwracamy się również z prośbą o szacunek dla wspólnego dobra. Poidełka są częścią naszej miejskiej infrastruktury i służą wszystkim. Dewastacja czy niewłaściwe użytkowanie tych urządzeń to nie tylko strata finansowa, ale też realne ograniczenie dostępu do czystej wody dla innych mieszkańców.

Dziękujemy, że pijecie kranówkę. Razem tworzymy zdrowsze i bardziej zrównoważone miasto!

#PijKranówkę

Wrocławskie restauracje coraz chętniej podają wodę z kranu

W Berlinie, Paryżu czy Kopenhadze to standard – kelner przynosi szklankę wody, zanim jeszcze zamówimy danie. We Wrocławiu zwyczaj podawania kranówki w restauracjach dopiero zdobywa popularność, ale lista miejsc, które decydują się na ten proekologiczny gest, rośnie z roku na rok.

Standard w Europie, wyzwanie w Polsce

Woda z kranu w restauracjach to od dawna codzienność w wielu miastach Europy Zachodniej czy Nowym Jorku. To przejaw kultury gościnności, ale też odpowiedzialności za środowisko. Dlaczego więc w Polsce wciąż bywa wyjątkiem? Choć kranówka jest bezpieczna, smaczna i bogata w minerały, wielu restauratorów obawia się reakcji gości lub spadku sprzedaży innych napojów. Tymczasem przykłady z zagranicy pokazują, że darmowa woda wcale nie odbiera prestiżu, lecz go buduje.

Małe kroki, wielkie znaczenie

Wrocław, dzięki konsekwentnej kampanii #PijKranówkę, od lat przekonuje mieszkańców do sięgania po wodę z kranu. Według badań, już prawie połowa wrocławian wybiera ją na co dzień. Teraz ten trend wchodzi do gastronomii. Lokale, które zdecydowały się serwować kranówkę, podkreślają, że klienci doceniają ten gest i chętniej wracają. To wyraz uczciwości, otwartości i nowoczesnego podejścia. Wielu gości podkreśla, że chętnie skorzystałoby z takiego rozwiązania nawet za symboliczną opłatą – właśnie po to, by w minimalnym stopniu zrekompensować właścicielowi koszt obsługi, umycia szklanek czy dodatków, takich jak plasterek cytryny lub listki mięty.

Gdzie we Wrocławiu napijesz się kranówki?

Lista miejsc rośnie i obejmuje zarówno kawiarnie, bary, jak i restauracje. W Gnieździe przy ul. Świdnickiej czy Café Rozrusznik na Nadodrzu czekają na gości baniaki z wodą. Chmiel Kawę na ul. Szewskiej oraz OTO Coffee Bar na św. Antoniego serwują kranówkę w karafkach dla każdego gościa. Browar Stu Mostów i jego restauracyjny Koncept informują wprost na stolikach, że woda jest dostępna za darmo. Wśród śniadaniowni i bistro, gdzie kranówka to standard warto wymienić Locals Only bistro & deli, Bema Cafe czy Petit by Herman, ale dostaniemy ją także w sieci wrocławskich pizzerii Mania Smaku. W pubach również nie brakuje proekologicznych rozwiązań – w Rusty Rat do koktajlu otrzymamy karafkę wody bez dodatkowych opłat.

Mniej plastiku, więcej sensu

Argumentów za kranówką nie brakuje. To środowisko, wygoda i jakość. Produkcja plastikowych butelek pochłania ogromne ilości wody i energii, generując przy tym tony odpadów. Tymczasem jedna szklanka kranówki to symboliczny, ale bardzo wymowny krok w stronę lepszej przyszłości. Woda z polskich wodociągów jest stale badana, spełnia unijne normy i zawiera minerały, które znajdziemy także w drogich wodach butelkowanych.

Gest, który zmienia gastronomię

Restauratorzy coraz częściej rozumieją, że darmowa woda z kranu nie jest stratą, lecz inwestycją w wizerunek i relacje z klientami. To znak, że gastronomia może być nie tylko smaczna, ale i społecznie odpowiedzialna. Następnym razem, gdy poprosisz o kranówkę we Wrocławiu i dostaniesz ją bez wahania, doceń ten gest – to więcej niż szklanka wody. To dowód, że miasto i jego restauracje naprawdę myślą o przyszłości.

 

 

Kranówka w biurze – mały krok, wielka zmiana

Na pierwszym planie szklanka z wodą. W tle kobieta pracująca przy laptopie.

Plastikowe butelki w biurze odchodzą do lamusa. Coraz więcej firm i instytucji odkrywa, że kranówka wcale nie jest kompromisem, lecz rozwiązaniem, które łączy wygodę, oszczędność i ekologię. W ten prosty sposób można dbać o zdrowie, wygodę pracowników a także o środowisko i firmowy budżet – dodatkowo wysyłając jasny sygnał: w naszej firmie myślimy odpowiedzialnie.

Pracodawca ma obowiązek zapewnić wodę pracownikom w pracy, gdy temperatura w miejscu pracy na otwartej przestrzeni przekracza 25°C, a w zamkniętych pomieszczeniach ponad 28°C. Dodatkowo, woda jest obowiązkowa przy wykonywaniu ciężkiej pracy fizycznej, która zwiększa zapotrzebowanie organizmu na płyny. Przepisy BHP nakładają na pracodawcę obowiązek dostarczenia dostatecznej ilości wody zdatnej do picia, aby zaspokoić potrzeby pracowników. Forma podania nie jest określona – i tu pojawia się kranówka, która w praktyce spełnia wszystkie wymogi, a przy tym jest przyjazna środowisku i ekonomiczna.

Wrocław daje przykład

Miasto konsekwentnie wprowadza zrównoważone rozwiązania. Już w 2019 roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wydał zarządzenie eliminujące plastik w Urzędzie Miejskim oraz na imprezach organizowanych przez miasto. Dziś na urzędowych korytarzach stoi sieć dystrybutorów, które umożliwiają picie kranówki schłodzonej lub gazowanej. Pracownicy i goście korzystają z niej na co dzień, nie wydając ani złotówki na butelkowaną wodę, a jednocześnie przyczyniają się do ograniczenia setek kilogramów plastiku rocznie.

Mały krok, wielki efekt

Podobne rozwiązania sprawdzą się w każdej firmie. Dystrybutory podłączone do sieci, opcja gazowania, bidony i szklanki wielorazowego użytku – to wszystko pozwala zrezygnować z plastikowych opakowań, zmniejszyć koszty i ułatwić pracownikom codzienny dostęp do wody. Przykład? Firma licząca 50 osób, w której każdy codziennie wypija 1 litr wody butelkowanej, wydaje rocznie średnio nawet 20 tys. zł. Przechodząc na kranówkę, może zachować te pieniądze w budżecie i jednocześnie wyeliminować ponad 13 tysięcy plastikowych butelek.

Mały krok, wielka zmiana – kranówka w biurze nie tylko ułatwia życie, ale również pokazuje pracownikom, że firma działa odpowiedzialnie. To dowód na to, że codzienne, proste decyzje mogą mieć realny wpływ na środowisko i finanse, a przy okazji budować nowoczesny i świadomy wizerunek miejsca pracy. Zachęcamy do dołączenia do teamu #PijKranówkę.

 

Ile możesz zaoszczędzić, pijąc kranówkę? Sprawdź z naszym kalkulatorem

Zamień butelkę na kran i miej ponad tysiąc złotych w kieszeni. Brzmi zbyt dobrze, by było prawdziwe? A jednak! Wystarczy kilka kliknięć w kalkulatorze oszczędności na stronie www.pijkranowke.pl, by przekonać się, ile naprawdę kosztuje Cię picie wody butelkowanej – i jak wiele możesz zyskać, wybierając kranówkę. To nie tylko cyfry. To konkretne pieniądze, mniej plastiku i realny wpływ na środowisko.

Jak działa kalkulator?

Wpisujesz, ile litrów butelkowanej wody pijesz dziennie – sam, z rodziną lub całą firmą – a kalkulator w kilka sekund pokazuje Ci, ile złotych zaoszczędzisz rocznie oraz ile kilogramów plastiku nie trafi do środowiska. To narzędzie uświadamia. Bo kiedy zobaczysz, że tylko mała zmiana codziennego nawyku daje oszczędność ponad 1000 zł rocznie, zaczynasz rozumieć, że kranówka to nie kompromis, ale realna korzyść.

 

Zobaczmy to w praktyce

Weźmy przykład: jeśli codziennie wypijasz 2 litry wody butelkowanej, wydajesz rocznie około 1400 zł. Przechodząc na kranówkę – która kosztuje mniej niż 1 grosz za litr – możesz zatrzymać tę kwotę w domowym budżecie. A jeśli jesteś rodzicem i w waszym czteroosobowym gospodarstwie domowym, każdy wypija codziennie tylko jedną butelkę 1,5 litrowej wody, to roczne oszczędności sięgają ponad 4000 złotych. Równolegle ograniczacie emisję plastiku aż o kilkadziesiąt kilogramów rocznie!

Ekonomia to jedno. Ekologia – drugie. Produkcja jednej plastikowej butelki to nie tylko plastik – to także zużycie około 3 litrów wody i wytworzenie śladu węglowego przy transporcie. Codzienne picie 2 litrów wody z butelki to 26 kg plastiku rocznie. To nie jest tylko problem estetyki środowiska – to bezpośredni udział w globalnym kryzysie wodnym, który dotyka już 4 miliardy ludzi i będzie się pogłębiał.

Tymczasem już 45% mieszkańców Wrocławia deklaruje, że pije kranówkę. Dzięki temu wspólnie w rok zaoszczędziliśmy ponad 500 milionów złotych, a do środowiska nie trafiło ponad 10 milionów kg plastiku. Wyobraź sobie, jak wyglądałby ten bilans, gdyby wszyscy wrocławianie dołączyli do tego grona. Roczny zysk ekonomiczny wyniósłby ponad miliard złotych a ekologiczny – ponad 20 milionów ton mniej plastiku.

Skąd ta dobra woda?

Wrocławska kranówka pochodzi z gór – dokładnie z Masywu Śnieżnika. Zanim trafi do Twojego kranu, pokonuje setki kilometrów,  a następnie trafia do jednego z dwóch Zakładów Produkcji Wody. Tam jest dokładnie uzdatniana, a potem rozprowadzana ponad 2000-kilometrową siecią wodociągową – równie długą jak droga z Wrocławia do Barcelony.

Co 5 minut próbki tej wody są badane. To 100 tysięcy analiz rocznie. Co oznacza, że pijesz wodę: bezpieczną, świeżą, kontrolowaną i przede wszystkim tanią – mniej niż jeden grosz za litr.

Zacznij od 10-ciu dni

Podejmij wyzwanie #PijKranówkę. Przez 10 dni pij wyłącznie wodę z kranu. Zaopatrz się w bidon i sprawdź, jak łatwo jest zmienić nawyki.

A gdy już poczujesz różnicę – podziel się swoim doświadczeniem. Oznacz nas na Facebooku lub Instagramie, używając hashtagu #PijKranówkę i pokaż, że podjąłeś się wyzwania!

Podejmij decyzję, która zmienia więcej, niż się wydaje – twoje wydatki, twoje zdrowie i nasze wspólne środowisko. Uruchom kalkulator i zacznij swoją wodną rewolucję!

 

Dobre nawyki od najmłodszych lat – wrocławscy uczniowie piją kranówkę

Niepozorna butelka z wodą może mieć większe znaczenie niż się wydaje. To nie tylko źródło nawodnienia, ale także codzienna lekcja zdrowia, samodzielności i troski o środowisko. Coraz więcej wrocławskich uczniów nosi w plecakach bidony napełnione kranówką. I bardzo dobrze, bo dobra zmiana zaczyna się od najprostszych nawyków.

Woda to podstawa. Dosłownie.

Organizm dziecka składa się w około 70% z wody. To ona jest środowiskiem wszystkich procesów życiowych – od trawienia po przewodnictwo nerwowe. Jej brak, choćby chwilowy, bardzo szybko daje o sobie znać: zmęczenie, ból głowy, spadek koncentracji, nadpobudliwość, a nawet osłabienie odporności.

Dzieci, w przeciwieństwie do dorosłych, nie zawsze rozpoznają sygnały pragnienia. Dlatego tak ważne jest, by miały stały dostęp do wody – nie tylko w domu, ale przede wszystkim w szkole, podczas zabawy i na zajęciach sportowych.

Źródełka w szkołach – wygoda i ekologia

 Nowoczesne poidełka – higieniczne, funkcjonalne i dostosowane do dziecięcych potrzeb są już w kilkudziesięciu wrocławskich szkołach i wciąż montowane są kolejne. Co ważne, instalowane  są również we wszystkich nowo budowanych placówkach. To nie tylko sposób na stały dostęp do wody, ale też doskonała okazja, by kształtować dobre nawyki od najmłodszych lat. Poidełka są zaprojektowane tak, aby minimalizować ryzyko kontaktu ust z ujściem wody, łatwo utrzymać je w czystości, mogą być wyposażone w filtry poprawiające smak.

Kranówka zamiast słodkich napojów – zmiana, która się opłaca

W Polsce dzieci piją za mało wody, a za dużo słodzonych napojów. To problem nie tylko dietetyczny, ale i społeczny. Otyłość, nadciśnienie, zaburzenia koncentracji – to realne skutki źle zbilansowanego nawodnienia. Tymczasem kranówka to zero kalorii, zero cukru, zero konserwantów. To najprostszy i najczystszy napój, jaki można wybrać. Co więcej, regularne picie wody poprawia funkcje poznawcze, wspomaga pamięć i koncentrację – czyli coś, co w szkole liczy się równie mocno jak drugie śniadanie.

Woda z wrocławskich kranów zawiera naturalnie występujące minerały – wapń, magnez, potas – czyli dokładnie to, czego organizm potrzebuje do utrzymania równowagi elektrolitowej. Dzięki ścisłym normom sanitarnym i systematycznym badaniom jest nie tylko bezpieczna, ale także bardzo dobrej jakości. A co ważne – jest zawsze pod ręką.

Edukacja przez przykład

Przed nowym rokiem szkolnym warto pamiętać nie tylko o zeszytach i kredkach, ale też o czymś fundamentalnym – dobrym nawyku picia wody. Bidon z kranówką to prosty gest, który może zapoczątkować długofalową zmianę – w zdrowiu, świadomości i stylu życia dziecka.

Możemy wybrać z wielu bezpiecznych, lekkich i kolorowych bidonów – wykonanych z tworzyw wolnych od BPA, o pojemnościach dopasowanych do wieku dziecka. Wybór nie musi ograniczać się do koloru – liczy się funkcjonalność, łatwość czyszczenia, wygodny ustnik i szczelne zamknięcie. A w tle – realna oszczędność. Woda z kranu jest za darmo a przy tym nie generuje odpadów.

Szkoła zaczyna się od wody

Niech woda z kranu stanie się codziennym towarzyszem ucznia. Niech będzie symbolem troski o zdrowie, komfort i przyszłość. Wrocław daje dobry przykład – uczmy dzieci, że to, co najlepsze, jest często najprostsze. I na wyciągnięcie ręki. A dokładnie – z kranu.

 

Twój lekarz radzi: wypij wodę przed badaniem. 6. odcinek podcastu

Człowiek w kitlu lekarskim z otoskopem przewieszonym przez szyję podaje szklankę, w której znajduje się woda

Nawodnienie to profilaktyka! Czy wiesz, że niedobór wody może sprzyjać chorobom serca, nerek i problemom z poziomem cukru? W kolejnym odcinku CO NA TO TWÓJ LEKARZ dr Szczepan Dolny tłumaczy, jak woda wspiera zdrowie układu krążenia i układu moczowego, a także prawidłową pracę mózgu.

Z odcinka dowiesz się:

  • dlaczego picie wody zmniejsza ryzyko zatorów i infekcji,
  • jak odpowiednie nawodnienie pomaga w kontroli poziomu cukru we krwi,
  • dlaczego „na czczo” nie oznacza „bez wody” przed badaniem krwi.

Praktyczna porada: Przed badaniem laboratoryjnym wypij odpowiednią ilość wody. To sposób na lepsze samopoczucie i… łatwiejsze pobranie krwi!

Partnerem cyklu TWÓJ LEKARZ RADZI – PIJ KRANÓWKĘ! jest MPWiK Wrocław.

Zadbaj o codzienne nawodnienie. To Twoja najprostsza profilaktyka. Posłuchaj podcastu CO NA TO TWÓJ LEKARZ i subskrybuj nasz kanał, by nie przegapić kolejnych odcinków.