- woda
Fakty i Mity o kranówce – Tomasz Rożek
Już co drugi wrocławianin pije kranówkę codziennie!
Dlaczego? Bo to tanie, zdrowe i ekologiczne rozwiązanie:
- Kranówka kosztuje mniej niż 1 grosz za litr
- Zawiera cenne minerały jak: wapń, magnez
- Nie generuje plastikowych odpadów
A jednak – wciąż krążą mity o kranówce. Niedawno ukazał się odcinek o wodzie pt. „Jak MARKETING oszukuje nas na wodzie?” w popularnym podcaście „Nauka. To lubię” Tomasza Rożka*, w którym tłumaczy, jak producenci wód butelkowanych „nabijają nas w butelkę”.
W odcinku poświęconym wodzie Rożek wyjaśnia, że poza szczególnymi wskazaniami medycznymi dla większości osób rodzaj spożywanej wody nie ma większego znaczenia, o ile jest ona bezpieczna i zdatna do picia. „Wszystkie (wody) zawierają różne minerały: wapń, magnez, sód, potas czy wodorowęglany. Właśnie na tym zbudowano ogromną część marketingu przemysłu wodnego. W sklepach widzimy wodę źródlaną, mineralną, stołową, alkaliczną, premium, aktywną. Czy skład mineralny ma jakiekolwiek znaczenie? Ma, ale zwykle dużo mniejsze niż sugerują reklamy. Dla większości zdrowych ludzi najważniejsze pozostaje po prostu regularne dostarczanie płynów.”
„Marketing przez lata skutecznie przekonywał ludzi, że zdrowy człowiek powinien pić wodę z butelki” – mówi Tomasz Rożek. Tymczasem, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu jakość wody z kranu mogła budzić zastrzeżenia, dziś podlega ona rygorystycznym normom unijnym, które gwarantują jej bezpieczeństwo i przydatność do spożycia. Mimo to przekonanie o wyższości wody butelkowanej nadal jest silnie zakorzenione w społeczeństwie, a wiele osób, szczególnie starszych, wciąż podchodzi do wody kranowej z nieufnością.
„Co ciekawe normy dotyczące wody kranowej bywają nawet bardziej restrykcyjne niż część wymagań dotyczących wód butelkowanych” – mówi w swoim podcaście.
We Wrocławiu wiemy co pijemy, ponieważ kranówka jest badana średnio co 5 minut, a badane są między innymi takie parametry jak: mikrobiologia, cechy fizyczne, chemiczne oraz organoleptyczne. Monitoring jakości obejmuje cały łańcuch od ujęcia surowca po punkty poboru zlokalizowane w różnych częściach miasta.
Mikroplastik – niewidoczny problem współczesnego świata
„W ostatnich latach coraz większą uwagę zwraca się na obecność mikroplastiku. Badania opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences pokazało obecność ogromnych ilości mikro- i nanoplastiku w wodzie z butelki. I to jest dość ironiczne, bo produkt sprzedawany jako czysty dostarcza do naszego organizmu więcej plastikowych cząstek niż zwykła kranówka.” – przytacza badania Tomasz Rożek.
Mikroplastik stał się jedną z największych plag współczesnego świata. Jest obecny niemal wszędzie: w wodzie, żywności, powietrzu, a nawet w organizmach ludzi i zwierząt, dlatego całkowite uniknięcie kontaktu z nim jest obecnie praktycznie niemożliwe. Możemy jednak znacząco ograniczyć zarówno ilość mikroplastiku trafiającego do środowiska wodnego, jak i naszą własną ekspozycję na niego. Do codziennych nawyków włączmy ograniczanie zużycia jednorazowych tworzyw sztucznych, wybieranie produktów wielokrotnego użytku oraz sięganie po wodę z kranu zamiast wody butelkowanej. Dzięki takim codziennym wyborom realnie zmniejszamy dopływ plastiku do obiegu w przyrodzie i wspieramy ochronę ekosystemów wodnych. „Marketing przekonał ludzi, że coś podstawowego można sprzedawać jako produkt premium. (…) Być może największym sukcesem przemysłu wodnego było przekonanie nas, że coś co przez tysiące lat było po prostu wodą, dziś musi mieć slogan, markę, kampanię reklamową i odpowiedni hasztag.”
MPWiK we Wrocławiu stawia na rzetelną informację i transparentność, nie na marketingowe hasła. Nasi eksperci jednoznacznie potwierdzają, że wrocławska woda wodociągowa charakteryzuje się wysoką jakością i jest w pełni bezpieczna do picia. Wokół wody kranowej wciąż krąży jednak wiele mitów. Obalamy je razem z ekspertami:
MIT 1
FAŁSZ: Woda w kranie pochodzi z Odry
PRAWDA: MPWiK pobiera wodę z rzeki Oławy, zasilanej dodatkową wodą z Nysy Kłodzkiej. Pochodzi ona z Przedgórza Sudeckiego i Masywu Śnieżnika, zatem można śmiało stwierdzić, że wrocławianie piją wodę z gór, która jest uzdatniana w dwóch Zakładach Produkcji Wody: „Mokry Dwór” i „Na Grobli”. Do pierwszego trafia prosto z rzeki Oławy, a do drugiego po wstępnym oczyszczeniu na terenach wodonośnych.
MIT 2
FAŁSZ: Chlor w wodzie jest szkodliwy i psuje smak
PRAWDA: Sieć wodociągowa we Wrocławiu ma ponad 2200 kilometrów, to jak odległość z Wrocławia do Barcelony. Aby zapewnić bezpieczeństwo mikrobiologiczne wody, wodociągi muszą dodawać do niej odpowiednią ilość związków chloru, które zabezpieczają ją przed wirusami, bakteriami i drobnoustrojami. Dawka chloru jest w pełni bezpieczna dla człowieka i wynosi maksymalnie 0,3 g/m3 wody. Tak niewielka ilość chloru w kranówce sprawia, że mogą go wyczuć tylko nieliczni, którzy mają bardzo wrażliwy zmysł smaku i węchu. Zdecydowana większość nie jest w stanie rozróżnić wody bez chloru i z chlorem.
MIT 3
FAŁSZ: Twarda woda szkodzi zdrowiu
PRAWDA: Twardość kranówki wynika wprost z zawartości jonów magnezu i wapnia w wodzie pobieranej z rzeki. Kranówka we Wrocławiu jest bogata w związki mineralne, takie jak wapń i magnez, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Wapń odpowiada m.in. za zdrowe kości i zęby, a magnez pozytywnie wpływa np. na pracę naszego układu krążenia. To składniki wielu suplementów diety, które kupujemy w aptekach. Wszelkie badania potwierdzają, że woda twardsza jest po prostu zdrowsza od miękkiej i nie tylko nie powoduje wzrostu wagi, ale też na pewno nie przyczynia się do powstawania kamicy nerkowej, która wynika głównie z nieprawidłowej diety lub zaburzeń metabolizmu. Zbyt miękka woda wypłukuje z naszego organizmu cenne substancje.
MIT 4
FAŁSZ: Kranówka nie jest badana i kontrolowana
PRAWDA: Wrocławska kranówka jest stale kontrolowana i badana na każdym etapie uzdatniania, średnio co 5 minut. Rocznie akredytowane laboratorium MPWiK pobiera ok. 10 000 prób wody i wykonuje 100 000 analiz, a niezależne kontrole prowadzi także sanepid. Kranówka spełnia kryteria zawarte w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, wytyczne WHO i rygorystyczne, europejskie normy.
MIT 5
FAŁSZ: Stare rury zanieczyszczają wodę
PRAWDA: Wiek rury nie ma żadnego wpływu na jakość wody. W instalacjach użytkowanych bez przerwy, a do takich należy miejska sieć wodociągowa, woda nie ulega skażeniu lub zanieczyszczeniu. Dodatkowo kranówka mineralizuje rury od środka, ponieważ wytrącają się z niej jony wapnia i magnezu. To oznacza, że płynie po ściankach wytworzonej przez siebie kamiennej osłonki, co dodatkowo ją zabezpiecza. Ponadto MPWiK Wrocław prowadzi także badania jakości wody w wielu punktach na terenie miasta. Jej odmienny smak, zapach i barwa mogą wynikać z prac prowadzonych na wewnętrznej sieci wodociągowej, za którą odpowiadają zarządcy lub właściciele nieruchomości.
MIT 6
FAŁSZ: Woda w sieci wodociągowej jest gorszej jakości niż woda w Zakładach Produkcji Wody
PRAWDA: Woda w miejskiej sieci wodociągowej nie odbiega jakością od wody w Zakładzie Produkcji Wody. Na terenie miasta znajduje się ponad 40 punktów kontrolnych, w których MPWiK bada wodę już w miejskiej sieci wodociągowej.
MIT 7
FAŁSZ: Kranówka zawiera fluor
PRAWDA: Od lat 80. XX wieku nie używa się w Polsce fluoru przy produkcji wody, który – jak pokazały badania – jest nieskuteczny, a przyjmowany w zbyt dużej ilości nie wpływa korzystnie na zdrowie.
Pij kranówkę – dla zdrowia, portfela i planety!
*Tomasz Rożek to polski fizyk, doktor nauk fizycznych, dziennikarz naukowy i popularyzator nauki. Jest założycielem Fundacji „Nauka. To Lubię”, powołanej w 2020 roku w celu promowania nauki, technologii i nowoczesnej edukacji. Za pośrednictwem fundacji oraz swojego kanału internetowego w przystępny i rzetelny sposób wyjaśnia zagadnienia naukowe, opierając się na aktualnej wiedzy i wynikach badań.
