- ambasadorzy
Mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym ze startu wspólnego!
W Biskupcu, Lubawie i Ostródzie zakończyły się mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym 2026. Zofia Glinka z zawodniczek MAT Atom Deweloper Wrocław została najszybszą juniorką kraju w wyścigu ze startu wspólnego!
Sukces Zosi to bez wątpienia pokłosie decyzji z końca 2024 roku, kiedy to ekipa MAT Atom Deweloper Wrocław poinformowała świat, że dzięki wsparciu patronów rozszerzy działalność i obok grupy kontynentalnej dla kolarek elity oraz orliczek będzie się również szkolił zespół juniorek (do lat 19). Pod opieką Pawła Bentkowskiego i Pauliny Brzeźnej-Bentkowskiej te młode dziewczyny robią błyskawiczne postępy, a na Mazurach udało się wykorzystać moc grupy i sięgnąć po upragnione złoto. Autorką niespodzianki okazała się Zofia Glinka.
Kilometr dłużył się jak dziesięć!
Start i metę wyścigu usytuowano w Ostródzie, a tempo od początku narzucały reprezentantki MAT Atom Deweloper Wrocław. Glinka znalazła się w 7-osobowej ucieczce, która na około 50 km przed metą miała 2-minutową zaliczkę nad grupą zasadniczą. W końcu 17-latka zdecydowała się na solowy atak i nie oddała już prowadzenia. Co prawda Amelia Szymańska (UKS Copernicus Toruń) zbliżała się do rywalki, jednak nie na tyle, by odebrać jej złoto.
Dodajmy, że piąta była Kinga Słomka, szósta Julia Pośpiech, a ósma Aniela Augustyniak (wszystkie MAT Atom Deweloper Wrocław).
– Nadal nie dowierzam. Sytuacja tak się jednak poukładała, że uciekały dziewczyny z mojej grupy, a ja do nich doskoczyłam. Następnie padło hasło, że mam próbować ataku. Więc gdy pojawiła się dłuższa prosta, to ruszyłam – mówiła portalowi naszosie.pl szczęśliwa Glinka. – Miałam świadomość, że jazda po bruku jest moją słabszą stroną, więc po nim bardziej uwierzyłam w siebie. Potem momentami widziałam już Amelię za sobą, to też były ciężkie momenty, ale udało się. Choć ostatni kilometr dłużył się jak dziesięć – dodawała.
Natomiast w kategorii elity triumfowała Dominika Włodarczyk. Kolarka UAE Team ADQ urwała się rywalkom na około 20 km przed końcową kreską, wyprzedzając Martę Lach oraz Agnieszkę Skalniak-Sójkę. Wraz z elitą ścigały się orliczki i tu również należy odnotować sukces atomówek. Mianowicie srebro wywalczyła Martyna Szczęsna, a brąz Urszula Sipko, które na mecie, w całej stawce, uplasowały się odpowiednio na piątym i dziewiątym miejscu.
Kolarska mądrość brzmi – #PijKranówkę
Przypomnijmy, że początek imprezy również był udany dla wrocławskiej ekipy. W jeździe indywidualnej na czas juniorek złoto obroniła Maria Okrucińska (UKS Copernicus Toruń CCC/ Grouwels-Watersley R&D Road Team), ale za nią przyjechały ambasadorki kranówki: Kinga Słomka (srebro) i Agata Sekta (brąz). W pierwszej dziesiątce ukończyło rywalizację aż pięć atomówek. Z kolei w czasówce orliczek złoto wywalczyła Maja Tracka, a brąz Nadia Hartman (obie MAT Atom Deweloper).

Zofia Glinka mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym 2026

