- ambasadorzy
Owocny weekend atomówek. Rządziły na torze i na szosie
Za ekipą MAT Atom Deweloper Wrocław udany weekend. Atomówki zdominowały nie tylko rywalizację torową w czeskim Brnie, ale też zmagania juniorek podczas Pucharu Polski w Koziegłowach.
Czeskie Brno znane jest m.in. jako ośrodek sportów motorowych, gdzie funkcjonuje Automotodrom Brno. W mieście znajduje się również tor kolarski Velodrom Brno (Brněnský velodrom), na którym 13–14 czerwca ambasadorki wrocławskiej kranówki rywalizowały w barwach Polski oraz swojego klubu. Wysiłek się opłacił – zawodniczki zebrały owoce ciężkich treningów.
W Grand Prix Brna (konkurencja madison) zwyciężyły Martyna Szczęsna i Olga Wankiewicz. Drugie miejsce zajęła Maja Tracka w parze z Patrycją Lorkowską, zawodniczką Pacific Toruń. Na piątym miejscu uplasowały się Eliza Rabażyńska i Gabriela Kaczmarczyk, a na szóstym Tamara Szalińska i jej koleżanka z Pacific Toruń – Zuzanna Chylińska.
W konkurencji omnium (wieloboju), najlepsza okazała się Martyna Szczęsna, a tuż za nią uplasowała się Olga Wankiewicz. Szóste miejsce wywalczyła Maja Tracka, natomiast siódme Gabriela Kaczmarczyk.
W Brnie rozegrano również Grand Prix Austrii i tu także jest się czym chwalić. Triumfowała Olga Wankiewicz, a na najniższym stopniu podium stanęła Eliza Rabażyńska. Wspomnieć też należy piątą lokatę Tamary Szalińskiej, szóstą Mai Trackiej i ósmą Gabrieli Kaczmarczyk.
Będzie remont na Poświętnem
– To są dziewczyny, które wiążą swoją przyszłość z kolarstwem torowym, natomiast częściej występują na szosie, bo taka jest forma przygotowań – mówi Paweł Bentkowski, dyrektor sportowy grupy MAT Atom Deweloper Wrocław. Jesienią zawodniczki korzystają też sporadycznie z wrocławskiego toru na Poświętnem, który niebawem przejdzie modernizację.
– Projekt już jest. Ma powstać zadaszenie i drewniana nawierzchnia. Na razie jest betonowa, natomiast lepiej by było, gdyby dziewczyny mogły trenować na takiej, z którą mają do czynienia na zawodach, a więc na drewnianej. Jeśli obiekt przejdzie renowację, będziemy mogli organizować we Wrocławiu imprezy rangi mistrzostw Europy – podkreśla Paweł Bentkowski, który ostatni weekend spędził w Koziegłowach na zawodach z cyklu Pucharu Polski, gdzie też miał powody do dumy.
W jeździe indywidualnej na czas oraz w wyścigu ze startu wspólnego – w rywalizacji juniorek – wygrała Kinga Słomka. Z kolei w kategorii elity trzecie miejsce zajęła Alicja Matuła. Z dobrej strony pokazały się również Agata Sekta, Zofia Glinka, Julia Kołakowska i Aniela Augustyniak.
Czas prawdy na Mazurach
– Kinga pochodzi z Mikołowa na Śląsku. W naszej drużynie ściga się drugi sezon, od kiedy powstała formacja juniorek. Przed rokiem zdobyła we Francji, w tej kategorii wiekowej, brązowy medal mistrzostw Europy w sztafecie mieszanej. Teraz przed nami wyścig ProSeries w Turyngii (Niemcy), a później czeka nas najważniejsza impreza tej części sezonu, mistrzostwa Polski na Mazurach (Biskupiec, Lubawa, Ostróda, 25-28 czerwca). Tam już będzie trudniej niż na Pucharze Polski – informuje nas Paweł Bentkowski.





[fot. Mat Atom Deweloper]