- ambasadorzy
Legenda Wrocławia z nową kartą. Strautmane zostaje w Ślęzie
Wrocławska kranówka słynie ze swojej wysokiej jakości. Jest kontrolowana na każdym etapie – od momentu ujmowania surowca aż po dopływ do kranu. Niewielu zdaje sobie sprawę, że woda ta pochodzi z rzek mających swoje źródła w rejonach Sudet – Nysy Kłodzkiej oraz Oławy.
Wrocław jest też kojarzony z inną rzeką – Ślęzą. Jej nazwa od dekad związana jest z jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta – klubem sportowym Ślęza, założonym w 1945 roku.
Flagową sekcją Ślęzy jest żeńska drużyna koszykówki, należąca do krajowej czołówki. Jej władze właśnie ogłosiły, że w kolejnym sezonie we Wrocławiu nadal występować będzie Digna Strautmane.
Ślęza Wrocław to część miejskiego dziedzictwa – niemal jak rodowe srebra stolicy Dolnego Śląska. Klub powstał zaledwie pięć tygodni po kapitulacji Festung Breslau, 16 czerwca 1945 roku, stając się symbolem nowego, powojennego Wrocławia. A dziś łączy tradycje z nowoczesnością, rozgrywając domowe mecze w nowiutkiej KGHM Ślęzie Arenie na Kłokoczycach, gdzie organizowane są także zawody lekkoatletyczne.
Wrocławianki aż dwanaście razy kończyły sezon z medalem mistrzostw Polski. Najlepszymi koszykarkami kraju okazały się dwukrotnie – w sezonach 1986/87 oraz 2016/17. Za pierwszym razem drużynę prowadził Zbigniew Fajbusiewicz, a o jej sile stanowiły Mariola Pawlak, Daniela Jakóbczyk, Krystyna Zagórska, Violetta Kuźbik oraz Teresa Kępka-Swędrowska, której imieniem nazwano ostatnio jeden z tramwajów jeżdżących po Wrocławiu (więcej przeczytasz tutaj). Za drugim złotem stoi już obecny szkoleniowiec drużyny Arkadiusz Rusin, a jego zawodniczkami były wówczas m.in. Nikki Greene, Sharnee Zoll, Patrycja Jaworska, Agnieszka Kaczmarczyk, Marissa Kastanek, Agnieszka Majewska, Zuzanna Sklepowicz, Agnieszka Skobel czy Małgorzata Zuchora.
Do klubowej kolekcji ślęzanki wprowadziły także cztery wicemistrzostwa (1981/82, 1983/84, 1984/85, 1985/86) oraz sześć brązowych medali mistrzostw Polski (1992/93, 2000/01, 2001/02, 2015/16, 2017/18, 2024/25). Niedoścignione w tym rankingu pozostają zawodniczki Wisły Kraków, które mają na koncie 25 tytułów mistrzyń kraju.
Pierwsze takie trofeum
Miniony sezon również był dla ambasadorek wrocławskiej kranówki wyjątkowy, ponieważ zdobyły Puchar Polski po finałowej wygranej z KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp. 87:68. To pierwsze takie trofeum w historii klubu. Rozgrywki ligowe zakończyły na czwartym miejscu, bo w walce o brąz lepsze okazały się zawodniczki z Gorzowa.
Teraz rozpoczęło się kompletowanie składu ekipy na kolejny sezon Orlen Basket Ligi Kobiet. Na początek klub poinformował o przedłużeniu umowy z Digną Strautmane. Dla 27-letniej reprezentantki Łotwy będzie to więc czwarty sezon w żółto-czerwonych barwach. Brakuje jej już tylko piętnastu spotkań, by mieć na liczniku sto ligowych występów we wrocławskim klubie.
„Bardzo rzadko zdarza się, aby w jakimkolwiek polskim klubie zagraniczna koszykarka występowała tak długo, jak Digna Strautmane w 1KS-ie. Obecnie jedyną aktywną zawodniczką, która na lata zadomowiła się w swoim zespole jest Jovana Popović. Jeśli Serbka przedłuży kontrakt z Eneą AZS-em Politechniką Poznań, to będzie już siódmy sezon z rzędu w barwach wicemistrzyń Polski. Łotewska skrzydłowa Ślęzy we wrześniu rozpocznie swoje czwarte rozgrywki w żółto-czerwonych barwach i wszystko wskazuje na to, że po ich zakończeniu będzie najdłużej grającą dla żółto-czerwonych koszykarką z zagranicy” – pisze na swojej stronie internetowej Ślęza Wrocław.
Pewne sprawy trzeba dokończyć…
A co po przedłużeniu umowy na sezon 2026/27 powiedziała Strautmane?
– Wiem, że cztery lata w jednym klubie dla zawodniczki zagranicznej to coś nietypowego, ale dla mnie Ślęza to więcej niż klub. Czuję wsparcie na każdym kroku, na dobre i na złe. I oczywiście Wrocław to świetne miejsce do życia. Ale czuję też, że mam tutaj niedokończone sprawy po tym, jak po raz kolejny zakończyliśmy sezon na czwartym miejscu. Miałyśmy naprawdę dobrą drużynę, ale ostatecznie nie byłyśmy w stanie zrealizować naszych celów. To daje mi motywację do tego, aby wrócić tutaj w kolejnym sezonie – podkreśliła kapitan zespołu, która średnio zdobywała 11,4 pkt na mecz.
Już 1 czerwca na Placu Defilad w Warszawie rozpoczną się mistrzostwa świata w koszykówce 3×3, a Digna będzie reprezentowała Łotwę. Na początek czekają ją grupowe starcia z Chinami, Niemcami, Włochami oraz Filipinami. Biało-Czerwone również powalczą przed Pałacem Kultury i Nauki. W grupie czekają na nas Holandia, Azerbejdżan, Czechy i Madagaskar. Impreza potrwa do 7 czerwca. Ten rodzaj basketu zadebiutował na igrzyskach olimpijskich w 2020 roku i zyskuje kolejne rzesze kibiców, m.in. dzięki niesamowitej dynamice oraz intensywności gry.
Światowa kariera
Mierząca 188 cm Strautmane ma już na koncie grę w różnych klubach rozrzuconych po całym swiecie. Wiele lat spędziła grając i studiując w Stanach Zjednoczonych (Syracuse Orange, Georgia Tech Yellow Jackets), a później reprezentując także kluby z Australii (Ringwood Hawks) i Grecji (Olympiakos Pireus). Ku chwale Ślęzy gra od 2023 roku.
Niebawem poznamy kolejne wieści transferowe z wrocławskiego klubu. Być może poznamy całkiem nowe ambasadorki kampanii #PijKranówkę, które dołączą do Ślęzy.


[fot. źródło: Ślęza Wrocław]