– Nie jestem w stanie być najszybszy, ale mogę być najdziwniejszy i wybierać niestandardowe miejsca – zauważył Przemysław Nowak, znany jako „Bieg Przemek”, który przebiegł półmaraton w… przegubowym Mercedesie Conecto, nowym pojeździe floty MPK Wrocław. To nie pierwsze tego typu wydarzenie z udziałem ekscentrycznego biegacza.
Pan Przemek to członek Teleexpresowej Galerii Ludzi Pozytywnie Zakręconych. Można wręcz powiedzieć, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Otóż wcześniej przebiegł on dystans półmaratoński (21,097 km) w… drzwiach obrotowych jednej z poznańskich galerii. A potrzebował na to niespełna sześciu godzin.
– Mega kręci mi się w głowie! To zdecydowanie najtrudniejsze zadanie z dotychczasowych – komentował w trakcie próby.
We Wrocławiu Przemek uporał się z wyzwaniem znacznie szybciej. Raptem 4,30 h wystarczyło, by triumfować na wrocławskim Rynku, gdzie ustawiono Mercedesa Conecto, jeden z 55 takich egzemplarzy, które wzbogaciły właśnie flotę miejskiego przewoźnika. Drugi autobus, stojący obok, dostępny był dla pasjonatów i ciekawskich.
– Mogę śmiało powiedzieć, że wygrałem półmaraton w autobusie, bo przecież nie miałem konkurencji – uśmiechał się Przemek, który partnera do tego przedsięwzięcia szukał w całej Polsce. – A myśmy stwierdzili, że to fajny pomysł i że można to połączyć, pokazując, jak wszechstronne są nasze nowe pojazdy – dodawał Daniel Misiek, rzecznik wrocławskiego MPK.
Było jasne, że w stolicy Dolnego Śląska szanse na powodzenie przedsięwzięcia są największe. Przemysław Nowak mógł bowiem liczyć na świeżą wrocławską kranówkę, znaną ze swojej jakości. A właściwe nawadnianie w trakcie takiego wysiłku to więcej niż połowa sukcesu.
Warto wiedzieć, że podczas półmaratonu zaleca się spożywanie około 150-200 ml płynów co 15-20 minut. Przeciętny biegacz, kończący półmaraton w około dwie godziny, powinien zatem wypić w trakcie biegu około 0,8-1,2 litra płynów, rozłożonych, co istotne, na małe porcje.
To klucz do sukcesu, bo jeśli się odwodnisz, doświadczysz szeregu nieprzyjemnych objawów. Bóle głowy, skurcze, nudności, zawroty głowy, pogorszenie wydolności – to wszystko dotyka tych, którzy lekceważą uzupełnianie płynów. Dlatego tak bardzo wyczulamy na prawidłowe nawodnienie sportowców naszą kampanią #PijKranówkę.
A my szykujemy się już do 12. Tarczyński Nocnego Wrocław Półmaratonu, który 6 czerwca wyruszy z alei Śląskiej w kierunku centrum. Dotychczas w Nocnym Wrocław Półmaratonie wystartowało już ponad 100 tys. biegaczy (102 131), a ukończyło go nieco ponad 95 tys. (95 843). To oznacza, że 6 czerwca linię mety przekroczy stutysięczny biegacz w historii imprezy.
Będziemy tam z Wami! I z zapasami kranówki. Więcej na ten temat w artykule. Pamiętajcie – najlepiej pić mniej, ale częściej. Nie na zapas. #PijKranówkę!
AMP Futbol to dynamiczna, widowiskowa wersja piłki nożnej dla osób z niepełnosprawnością, a dokładniej – dla zawodników po amputacjach kończyn. To nie tylko forma aktywnej rehabilitacji i integracji społecznej, ale również profesjonalny sport z międzynarodowymi rozgrywkami, transferami i walką o medale mistrzostw świata.
Niezwykła historia powstania tej dziedziny sportu
Historia tej dyscypliny zaczęła się w 1980 roku w Stanach Zjednoczonych. Grupa niepełnosprawnych narciarzy szukała sposobu na utrzymanie formy poza sezonem zimowym. Przełom nastąpił przypadkiem, gdy syn Dona Bennetta grał w koszykówkę, piłka potoczyła się w stronę ojca. Ten, stojąc o kulach, odkopnął ją z powrotem. To był moment, który zapoczątkował nową dyscyplinę sportu. Jeszcze w tym samym roku zorganizowano pierwsze treningi. Dziś AMP futbol to globalny sport z mistrzostwami świata i profesjonalnymi ligami.
Zasady – jak wygląda mecz AMP futbolu?
Mecz AMP futbolu trwa zazwyczaj 2 × 25 minut, a między połowami obowiązuje 10‑minutowa przerwa. Gra toczy się na boisku z bramkami o wymiarach 5 × 2 metry, a każda drużyna składa się z sześciu zawodników z pola oraz bramkarza. Zmiany mają charakter „hokejowy” – można ich dokonywać w dowolnym momencie meczu, maksymalnie dwóch jednocześnie, a co ważne – zawodnik po zejściu z boiska może do gry wrócić. W AMP futbolu obowiązuje również zakaz wślizgów, a ich wykonanie karane jest rzutem wolnym bezpośrednim.
W polu występują zawodnicy po jednostronnej amputacji kończyny dolnej, poruszający się o kulach, natomiast bramkarze to osoby po amputacji jednej kończyny górnej. Dyscyplina dopuszcza także drużyny mieszane, w których mogą grać zarówno kobiety, jak i mężczyźni – szczególnie na poziomie klubowym i w początkowych etapach rozwoju rozgrywek.
To sport szybki, techniczny i wymagający ogromnej koordynacji. Kluczowe znaczenie ma również odpowiedni sprzęt: dobrze dobrane kule ortopedyczne, solidne buty z pewną przyczepnością i odzież termoaktywna.
AMP futbol w Polsce – rola i znaczenie sekcji Śląska Wrocław
AMP futbol w Polsce rozwija się niezwykle dynamicznie, a jedną z najważniejszych sił napędowych tego rozwoju stała się sekcja Śląska Wrocław, która w krótkim czasie wypracowała sobie mocną pozycję.
Sekcja Śląska Wrocław powstała w kwietniu 2022 roku, stając się pierwszym takim zespołem na Dolnym Śląsku. Jej stworzenie było częścią szerszej wizji klubu – budowania „Śląska bez barier”, otwartego na osoby z niepełnosprawnościami oraz integrującego różne środowiska sportowe. Od momentu powstania sekcja szybko zaczęła się rozwijać. Najpierw przeprowadzono szeroko zakrojoną rekrutację zawodników, dzięki której zespół zbudowano z graczy o bardzo różnorodnych doświadczeniach – od wieloletnich reprezentantów, jak Łukasz Szczyrba, po osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z AMP futbolem.
Ambicje Śląska są równie imponujące, jak tempo jego rozwoju. W styczniu 2026 roku zostali brązowymi medalistami Pucharu Polski Amp Futbol, a w 2025 roku zdobyli srebro, ulegając tylko Wiśle Kraków. Dzięki temu Wrocławianie dostali się do rozgrywek europejskich (EAFF Amputee Football Europa League), trafiając do grupy z włoską Vicenzą oraz belgijskim Club Brugge.
W sezonie 2025 w krajowych rozgrywkach Ilyass Sbiyaa zakończył rywalizację jako wicekról strzelców, zdobywając 22 bramki. Piąte miejsce w klasyfikacji zajął Mohcine Chrharh z dorobkiem 15 trafień, natomiast siódme – Łukasz Mazurowski, który strzelił 13 goli. Na dziewiątej pozycji, ex aequo, uplasowali się Przemysław Gromek i Marcin Oleksy, obaj reprezentujący Śląsk Wrocław, zdobywając po 11 bramek.
Sekcja AMP futbolu nie zamyka się na nowych graczy – nabór trwa cały czas, a klub podkreśla, że AMP futbol jest otwarty zarówno dla osób z amputacjami, jak i wadami kończyn, bez względu na dotychczasowe doświadczenia sportowe.
Hart ducha i zdrowe nawyki – Śląsk Wrocław AMP Futbol daje przykład
Dzięki działaniom Śląska Wrocław AMP futbol w Polsce zyskał nie tylko nową drużynę, ale również ważny ośrodek, który przyciąga zawodników, edukuje lokalną społeczność i inspiruje osoby z niepełnosprawnościami do aktywności sportowej. Wrocławski klub udowadnia, że rozwój tej dyscypliny nie polega wyłącznie na rywalizacji, ale także na budowaniu nowych szans, środowiska pełnego wsparcia oraz przestrzeni, w której sport daje siłę i poczucie przynależności. W ten sposób Śląsk staje się jednym z kluczowych symboli współczesnego AMP futbolu w Polsce.
AMP futbol to coś znacznie więcej niż sport. To przestrzeń, w której zawodnicy codziennie udowadniają, że determinacja, hart ducha i konsekwencja potrafią przekraczać wszelkie ograniczenia. Każdy trening to nie tylko praca nad techniką czy taktyką, ale przede wszystkim budowanie siły – tej fizycznej i psychicznej. Regularna aktywność wzmacnia mięśnie ramion, klatki piersiowej i pleców, rozwija koordynację oraz równowagę, poprawia szybkość i wytrzymałość, a dla wielu jest także kluczowym etapem powrotu do pełnej aktywności po amputacji. To właśnie tutaj sport staje się terapią, motywacją i stylem życia.
Śląsk Wrocław AMP Futbol jest jednym z najlepszych przykładów tej energii. Zawodnicy nie tylko walczą o kolejne sukcesy na boisku, ale także angażują się w działania, które niosą wartość dla całej społeczności. Drużyna jest ambasadorem kampanii #PijKranówkę, podkreślając, że prawdziwa forma zaczyna się od dbania o siebie na co dzień. Zawodnicy pokazują, że zdrowe nawyki są równie ważne jak sportowa pasja – a woda z kranu to naturalne, łatwo dostępne i ekologiczne źródło nawodnienia.
Podczas treningów, gdzie wysiłek jest ogromny, a ciało pracuje na pełnych obrotach, sięgają po kranówkę regularnie. To prosty, a jednocześnie niezwykle skuteczny sposób na uzupełnienie płynów, wspierający regenerację i utrzymanie odpowiedniej kondycji.
Dlatego przekaz ambasadorów akcji MPWiK Wrocław jest jasny i prawdziwy: siła zaczyna się od środka, a codzienne picie kranówki to mały krok, który robi wielką różnicę.
Ależ to był dzień! Atmosfera w KGHM Ślęza Arenie 1 marca była tak gorąca, że można by nią ogrzać pół miasta. Dlatego nasza obecność doskonale wpisała się w klimat wydarzenia. Koszykarki Ślęzy – ambasadorki naszej kampanii #PijKranówkę wygrały z wielką pompą spotkanie z Contimaxem MOSiR Bochnia.
To był nokaut. Żółto-czerwone po niespełna pięciu minutach prowadziły 18:2, a pierwsza kwarta zakończyła się imponującym 34:11 dla wrocławianek. Zespół grał z niesamowitą pewnością i intensywnością. Ostatecznie Ślęza przypieczętowała swoje widowiskowe zwycięstwo wynikiem 96:66, konsekwentnie dominując przez trzy pierwsze kwarty.
Wśród gospodyń najskuteczniejsza była Gmrice Davis, która zdobyła 19 pkt, a aż sześć zawodniczek Ślęzy zakończyło spotkanie z dwucyfrowym dorobkiem. Świetnie zaprezentowały się także: Ketija Vihmane (14 pkt), 20‑letnia Julia Jeziorna (12 pkt), Mehryn Kraker (11) oraz Digna Strautmane i Dominika Fiszer – obie po 10 punktów.
Po stronie rywalek wyróżniała się była zawodniczka Ślęzy, Britney Jones (15 pkt), która dwukrotnie trafiła zza łuku. Dwie celne próby z dystansu dołożyła również Lilia Karakasidou (12 pkt), jednak nawet ich skuteczność okazała się niewystarczająca w starciu z tak dobrze przygotowaną Ślęzą.
W przerwie meczu rozstrzygnęliśmy organizowany wspólnie ze Ślęzą Wrocław konkurs na najbardziej kreatywny transparent z hasłem #PijKranówkę i kibicuj Ślęzie. Poziom prac zdecydowanie przerósł nasze oczekiwania, a autorzy najlepszych projektów zostali nagrodzeni szalikiem Ślęzy, plecakiem oraz maskotką Żółwicy Stefanii.
Nie zabrakło też sportowych emocji – podczas przerwy odbył się konkurs rzutów wolnych, w którym zawodnicy mieli 30 sekund na oddanie jak największej liczby celnych rzutów. Uczestnicy walczyli do ostatniej sekundy, a trybuny dopingowały ich z niesamowitą energią.
Dodatkowo świetną robotę przed spotkaniem oraz w przerwie wykonał Wujek Lisek, nasz ulubiony animator. Bawił się każdy, niezależnie od wieku. W holu znajdował się bar wodny, gdzie można było poczęstować się naszą kranówką w różnych smakach. A wszystko po to, by zachęcać do picia dobrej, zdrowej, wrocławskiej wody z kranu – wspólnie z naszymi maskotkami – Ośmiornicą i Żółwiem, a także maskotką klubu Ślęzy – kurczakiem Czakiem.
BASE Cheerleaders wraz z 1080 kibicami na trybunach dopingowali Ślęzę przez całe spotkanie. Wśród kibiców znalazła się również legenda koszykarskiego Śląska – Maciej Zieliński – stały bywalec na meczach Ślęzy. To był ostatni mecz fazy zasadniczej, po którym czekają nas trzy tygodnie przerwy na mecze reprezentacyjne. A później nadejdzie czas prawdy – faza play‑off, czyli walka o medale.
To wydarzenie było też doskonałą okazją, by po raz kolejny przypomnieć, jak wiele dobrego płynie z sięgania po naszą wrocławską kranówkę. Dzięki kampanii #PijKranówkę kibice mogli nie tylko świętować sportowe emocje, lecz także zadbać o zdrowie, środowisko i… swoje portfele. Cieszymy się, że tak chętnie korzystaliście z wodnego baru i z dumą pokazywaliście, że wspieranie lokalnej drużyny świetnie idzie w parze ze świadomymi, proekologicznymi wyborami.
Strona korzysta z plików cookies. Są one wykorzystywane w celu jak najlepszego świadczenia usług i dostosowania strony do Twoich potrzeb. Jeśli zgadzasz się na wykorzystywanie wszystkich plików cookies, prosimy kliknąć Zaakceptuj wszystkie. W celu akceptacji poszczególnych grup cookies, prosimy o zaznaczenie pola/checkboxa w szczegółowych ustawieniach. Więcej informacji na temat stosowania plików cookies znajdziesz w
Polityce prywatności.